następne
poprzednie
pozycje

Article

Solidarność w Europie w czasach wojny

Zmień język:
Article Opublikowane 2022-04-22 Ostatnio modyfikowane 2022-05-05
4 min read
Agresja wojskowa Rosji na Ukrainę z dnia na dzień zmieniła życie Ukraińców. Skutki tej nieuzasadnionej wojny odczuwalne są nie tylko w Ukrainie, ale również daleko poza jej granicami i będziemy ich doświadczać przez lata nie tylko my wszyscy, ale nawet przyszłe pokolenia.

Wojny nieuchronnie przynoszą zniszczenia i straty. Straty spowodowane tą wojną mierzy się nie tylko utratą życia lub mienia. Dla osób, które ucierpiały, to utrata bliskich, rodziny i przyjaciół, których nie da się zastąpić. Utracone poczucie bezpiecznego domu i zaufania do „innych” jest równie trudne do odzyskania. Odbudowa tego, co zostało zniszczone w kilka sekund, może potrwać dziesiątki lat.

Niczym niesprowokowana i nieuzasadniona agresja wojskowa Rosji na Ukrainę trwa już trzeci tydzień, a każdy kolejny dzień przynosi coraz więcej strat i zniszczeń. Jesteśmy świadkami tragedii ludzkiej, w której giną żołnierze i ludność cywilna, miliony matek z dziećmi szukają schronienia w sąsiednich krajach, a wielu spośród tych, którzy zostają i którzy jeszcze dwa tygodnie temu wiedli spokojne życie, teraz dobrowolnie wstępuje do ukraińskich sił obronnych. Kilka miesięcy temu tylko nieliczni mogli sobie wyobrazić taki przebieg wydarzeń i tempo ich rozwoju.

Przez kontynent europejski przetoczyło się wiele wojen. To właśnie w celu wyeliminowania ewentualnych wojen w przyszłości i zapewnienia długotrwałego pokoju na kontynencie kraje europejskie rozpoczęły współpracę w wielu dziedzinach polityki, w tym również energii. Unia Europejska powstała przede wszystkim w tym celu – o czym wielu z nas mogło zapomnieć lub uznać za oczywistość do czasu ostatnich wydarzeń. Obecnie współpraca europejska obejmuje szeroki zakres obszarów polityki, od pomocy humanitarnej i handlu po ochronę środowiska i rolnictwo. Trwa już od ponad siedemdziesięciu lat, a przyświeca jej polityczny kontekst zapewnienia pokoju.

Unijna solidarność wewnętrzna i solidarność z Ukraińcami

W obliczu obecnego kryzysu to właśnie wola i zobowiązanie do współpracy umożliwiły Unii Europejskiej i jej 27 państwom członkowskim przemawianie jednym głosem, działanie ramię w ramię i udzielanie wspólnego wsparcia uchodźcom, nakładając jednocześnie sankcje gospodarcze na Rosję. Tę solidarność wewnątrz UE i z Ukrainą jeszcze silniej wzmocnili przywódcy europejscy podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia Rady Europejskiej w Wersalu, we Francji.

Oprócz udzielania wsparcia przybywającym uchodźcom ukraińskim, jedną z kwestii, które należy rozwiązać w UE, jest obecny poziom zależności od rosyjskich paliw kopalnych. Rosja nadal pozostaje głównym dostawcą energii dla niektórych państw członkowskich UE, co sprawia, że są one szczególnie narażone na określone ryzyka. Wzrost światowych cen energii rozpoczął się długo przed wybuchem wojny wywołanej przez Rosję, lecz od tego czasu ceny stały się jeszcze wyższe i mniej stabilne. Ograniczenie importu z Rosji z całą pewnością wpłynie na wzrost cen energii w perspektywie krótkoterminowej.

Przywódcy UE zwrócili się do Komisji Europejskiej o przedstawienie planu pod nazwą RePowerEU, służącego uniezależnieniu się UE od rosyjskiej ropy naftowej, węgla kamiennego i gazu na długo przed 2030 r., przy jednoczesnym łagodzeniu skutków rosnących cen energii i przyspieszaniu przechodzenia na czystą energię. Plan będzie wymagał lepszego ukierunkowania na efektywność energetyczną i poprawę wzajemnych połączeń między sieciami energetycznymi i elektroenergetycznymi. Komisja Europejska będzie również musiała przedstawić do końca bieżącego miesiąca plan dotyczący krótko- i średnioterminowego bezpieczeństwa dostaw na kolejną zimę.

Europejski Zielony Ład oraz Europejskie prawo o klimacie utorowały już drogę UE w kierunku osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. i wyznaczyły ambitne cele pośrednie, w tym redukcję emisji o 55% do 2030 r. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, oczywiste jest, że UE będzie musiała wprowadzić jeszcze ambitniejsze środki. Nie musi to oznaczać żadnych odstępstw od przyjętego ogólnego kierunku działań, wręcz przeciwnie – zmniejszenie naszej zależności od paliw kopalnych może faktycznie skłonić nas do przyspieszenia transformacji energetycznej.

Olbrzymie i niepowetowane straty

Wojny nieuchronnie przynoszą zniszczenia i straty. Straty spowodowane tą wojną mierzy się nie tylko utratą życia lub mienia. Dla osób, które ucierpiały, to utrata bliskich, rodziny i przyjaciół, których nie da się zastąpić. Utracone poczucie bezpiecznego domu i zaufania do „innych” jest równie trudne do odzyskania. Odbudowa tego, co zostało zniszczone w kilka sekund, może potrwać dziesiątki lat.

Wojny mają również długotrwały wpływ na środowisko. W zależności od skali zniszczenia spowodowanego wojną oraz rodzajem zastosowanego arsenału toksyczne substancje chemiczne w wodzie, glebie i powietrzu mogą utrzymywać się przez kolejne dziesięciolecia, szkodząc zdrowiu ludzkiemu, siedliskom i gatunkom. Oprócz zanieczyszczeń, gruzów, odpadów i zniszczenia ekosystemów, wojny i odbudowy po ich zakończeniu pochłaniają bardzo wiele zasobów, wywierając dodatkową presję i tworząc zapotrzebowanie na energię i materiały budowlane.

Wojna z dużym prawdopodobieństwem wpłynie również na światowe dostawy pszenicy, co z kolei może spowodować wzrost światowych cen żywności i jej niedobory w niektórych rejonach. Bez względu na przyczynę, niektóre osoby i regiony są dotknięte takimi wstrząsami i kryzysami w większym stopniu niż inne. Nasz obowiązek i wartości europejskie wymagają od nas okazywania solidarności z tymi, którzy potrzebują naszej pomocy.

Kieruję swoje myśli do wszystkich Ukraińców dotkniętych tą tragedią. Mam jedynie nadzieję na szybkie i pokojowe zakończenie tej agresji bez dalszych strat.

 

Hans Bruyninckx 

Hans Bruyninckx
dyrektor wykonawczy EEA

Artykuł opublikowany w Biuletynie EEA z marca 2022 r.

Permalinks

Geographic coverage

Temporal coverage

Tagi

w kategorii:
w kategorii: ukraine, russia
Akcje Dokumentu