Narzędzia osobiste

Powiadomienia
Otrzymuj powiadomienia o nowych raportach i produktach. Częstotliwość: 3–4 e-maile na miesiąc
Prenumeraty
Zarejestruj się, aby otrzymywać nasze raporty (w formie drukowanej i/lub elektronicznej) oraz kwartalne e-biuletyny
Śledź nasze działania
Ikona Twittera Twitter
Facebook ikona Facebook
Ikona YouTube Kanał YouTube
Logo RSS Kanał RSS
Więcej

Write to us Write to us

For the public:


For media and journalists:

Contact EEA staff
Contact the web team
FAQ

Call us Call us

Reception:

Phone: (+45) 33 36 71 00
Fax: (+45) 33 36 71 99


następne
poprzednie
pozycje

Przejdź do zawartości. | Przejdź do nawigacji

Sound and independent information
on the environment

Jesteś w: Start / Sygnały EEA – Jakość naszego życia a środowisko / Sygnały 2012 / Artykuły / Działania lokalne i globalne

Działania lokalne i globalne

Zmień język:
Topics: ,
W obliczu niedoboru istotnych zasobów, takich jak woda i ziemia, oraz narastających na nie presji, pytanie, kto podejmuje decyzje, może okazać się równie ważne jak pytanie o sposób zarządzania zasobami naturalnymi i ich wykorzystywania. Globalna koordynacja często ma zasadnicze znaczenie, ale niczego nie uda się zrobić bez wsparcia i zaangażowania na szczeblu lokalnym.
Vietnamese market

Vietnamese market  Image © Pawel Kazmierczyk

Wszyscy prawdopodobnie znamy opowiadanie o Hansie Brinkerze, holenderskim chłopcu, który przez całą noc palcem zatykał dziurę w wale ochronnym, aby zapobiec przedostaniu się wody i zalaniu miasta Haarlem. Często ze zdumieniem przyjmowany jest fakt, że historię tę w rzeczywistości napisała amerykańska autorka Mary Mapes Dodge (1831–1905), która nigdy nie była w Holandii.

Joep Korting nie jest aż tak dobrze znany, ale stanowi kluczowe ogniwo w jednym z najbardziej na świecie skomplikowanych systemów gospodarowania wodą, który obejmuje zarządzanie na szczeblu lokalnym, regionalnym i krajowym, a także powiązania z władzami w innych państwach oraz złożone komputerowe systemy monitorowania wykorzystujące satelity do całodobowej kontroli infrastruktury.

Joep stanowi też jedno z lokalnych ogniw łańcucha o zasadniczym znaczeniu dla wdrożenia jednego z najbardziej ambitnych i obszernych aktów prawnych UE — ramowej dyrektywy wodnej.

Ramowa dyrektywa wodna wzywa do podjęcia skoordynowanych działań na rzecz uzyskania do 2015 r. „dobrego stanu” wszystkich wód na terytorium UE, w tym wód powierzchniowych i podziemnych. Określa też sposób gospodarowania zasobami wodnymi w oparciu o naturalne obszary dorzeczy. Kilka innych aktów prawnych UE, w tym dyrektywa ramowa w sprawie strategii morskiej i dyrektywa o powodziach, uzupełnia ramową dyrektywę wodną w zakresie poprawy jakości i ochrony europejskich zbiorników wodnych i organizmów wodnych.

Przemyślenie stylu życia

Nie jest tajemnicą, że w Holandii woda jest bardzo ważnym zagadnieniem. Około 25% powierzchni kraju — na których mieszka 21% ludności — leży poniżej poziomu morza. 50% powierzchni lądu leży na wysokości zaledwie jednego metra nad poziomem morza. Ale kraj musi zmagać się nie tylko z morzem. Do zadań do wykonania zaliczają się np. dostawy słodkiej wody dla obywateli i przedsiębiorstw, zarządzanie wodami rzek płynących z innych krajów oraz rozwiązanie problemu niedostatku wody w ciepłych okresach.

Holendrzy nie są osamotnieni. Na całym świecie woda staje się zagadnieniem o krytycznym znaczeniu. W XX wieku miał miejsce niespotykany dotychczas wzrost liczby ludności, rozwój gospodarki, wzrost konsumpcji i ilości wytwarzanych odpadów. W ciągu ostatnich 50 lat pobór wody potroił się.

Woda stanowi jeden z zasobów poddawanych narastającej presji. Jest też wiele innych problemów dotyczących środowiska — od jakości powietrza po dostępność gruntów — problemów, na które znaczny wpływ wywarły najważniejsze zmiany związane z rozwojem, takie jak wzrost populacji, wzrost gospodarczy i wzrost konsumpcji.

Wprawdzie nie dysponujemy pełnym obrazem, ale posiadana wiedza o środowisku skłania nas do przemyślenia sposobu wykorzystywania zasobów i gospodarowania nimi. Wynik przemyśleń — gospodarka ekologiczna — może pociągnąć za sobą zasadniczą zmianę stylu życia, sposobu prowadzenia działalności gospodarczej, konsumpcji i gospodarowania odpadami oraz zmienić wszystkie nasze relacje z planetą. Kluczowym elementem gospodarki ekologicznej jest wydajne zarządzanie zasobami naturalnymi Ziemi. Ale na czym właściwie polega wydajne zarządzanie zasobami naturalnymi? Jak może wyglądać w przypadku wody?

Copyright: UN Photo/Logan AbassiWoda jest istotnym zasobem. Umożliwia nam przetrwanie, łączy nas i wspiera nasz rozwój. Nasze społeczeństwa nie przetrwałyby bez słodkiej wody. Potrzebujemy jej nie tylko do uprawy żywności, ale także do wytwarzania prawie wszystkich pozostałych towarów i usług, z których korzystamy.

Gospodarka wodna na szczeblu lokalnym

Codziennie rano o godz. 8.00 Joep rozpoczyna pracę w lokalnym zarządzie gospodarki wodnej w Deurne w Holandii. Do jego głównych zadań należy kontrola fragmentu liczących 17 000 km wałów ochronnych w tym małym kraju — z których 5 000 km zapewnia ochronę przed morzem i największymi rzekami.

Joep kontroluje też kanały, śluzy i upusty — czasem usuwa odpady lub fragmenty roślin pochodzące z upraw rolnych, kiedy indziej naprawia uszkodzone urządzenia. Niezależnie od wykonywanego zadania stale mierzy poziom wody i odnotowuje ewentualne korekty w celu regulacji poziomu wody.

Na obszarze, na którym pracuje Joep, znajduje się 500 codziennie kontrolowanych jazów. Przestawienie jazu w górę lub dół umożliwia podniesienie lub obniżenie poziomu wody w celu sterowania ruchem wody w regionie. Mimo systemów wykorzystujących osiągnięcia najnowszej techniki, Joep i jego siedmiu kolegów codziennie ręcznie obsługuje i kontroluje śluzy. Poziom wody jest stale monitorowany; wprowadzono plan działania w sytuacjach zagrożenia i uruchomiono całodobowe linie telefoniczne do zgłaszania zagrożeń.

Copyright: Thinkstock

Demokracja zainteresowanych stron

Joep i jego koledzy wykonują decyzje podejmowane przez holenderskie zarządy gospodarki wodnej. Obecnie w kraju działa 25 takich zarządów. Łącznie reprezentują koncepcję instytucji pochodzącą z XIII w., gdy rolnicy zrzeszali się i zawierali porozumienia w sprawie wspólnego odprowadzania wody ze swoich pól. Wyjątkową cechą tych zarządów jest ich całkowita niezależność od samorządu lokalnego; dysponują one nawet własnym budżetem i przeprowadzają własne wybory, co czyni z nich najstarsze instytucje demokratyczne w kraju.

„To oznacza, że w trakcie dyskusji budżetowych lub podczas lokalnych wyborów nie konkurujemy z inwestycjami w lokalne boiska piłki nożnej, obiekty szkolne, klub młodzieżowy ani nową drogę — które mogłyby cieszyć się większą popularnością” — mówi Paula Dobbelaar, kierownik zarządu gospodarki wodnej dorzecza rzek Aa i Mozy i przełożona Joepa.

„Wykonujemy też codzienne czynności, np. w odniesieniu do ramowej dyrektywy wodnej próbujemy zwiększyć swobodę naszych rzek — umożliwić im meandrowanie i poszukiwanie własnej drogi niekoniecznie przebiegającej wzdłuż linii prostych. Uwolnienie rzek i zwiększenie zajmowanej przez nie powierzchni bardzo zmienia ich charakter — ponownie stają się częścią bardziej naturalnego ekosystemu” — mówi Paula.

„Problem, z jakim mamy do czynienia w Holandii, polega na tym, że w przeszłości byliśmy bardzo dobrze zorganizowani i z powodzeniem zajmowaliśmy się kwestiami związanymi z wodą — przez 50 lat zapewnialiśmy wszystkim bezpieczeństwo - i teraz ludzie uważają to za oczywiste. Na przykład w ubiegłym roku w tej części Europy występowały bardzo obfite opady deszczu i podczas gdy mieszkańcy Belgii byli nimi bardzo zaniepokojeni, Holendrzy zachowali spokój — oczekiwali, że problem zostanie rozwiązany” — dodaje Paula.

Jak już wspomniano, członkowie lokalnych zarządów gospodarki wodnej są wybierani, ale w tych wyborach głosuje jedynie 15% ludności. „Wybory nie są reprezentatywne, ale ponownie jest to wynikiem faktu, że Holendrzy zobojętnieli nieco na problemy związane z wodą” — mówi Paula.

Szeroki przekrój tematyczny między zagadnieniami lokalnymi i globalnymi

Najważniejsze rozwiązania polityczne w zakresie skutecznej i zrównoważonej gospodarki wodnej muszą obejmować innowacje technologiczne, elastyczne i wspólne zarządzanie, udział i świadomość społeczeństwa oraz instrumenty ekonomiczne i inwestycje. Zasadnicze znaczenie ma zaangażowanie ludzi na poziomie lokalnym.

„Woda z pewnością łączy nas na poziomie globalnym i lokalnym — w odniesieniu do problemów i rozwiązań” — mówi Sonja Timmer, która pracuje w departamencie międzynarodowym holenderskiego stowarzyszenia regionalnych zarządców wód, organizacji zrzeszającej zarządzające wodą podmioty z całego kraju.

„Mimo wysokiego poziomu obowiązujących w Holandii norm bezpieczeństwa nie można zapominać o podnoszącym się poziomie morza i bardzo suchych zimach, po których coraz częściej w sierpniu występują obfite deszcze; w ostatnich latach w wyniku dużych opadów deszczu w Szwajcarii i w Niemczech bardzo podniósł się poziom Renu. Cała ta woda trafia tutaj”.

Środowisko w centrum uwagi

Copyright: Gülcin Karadeniz„To oczywiste, że rozwiązanie problemu większych ilości wody, jakie w niektórych okresach przepływają przez granice państw, lub podniesienia poziomu mórz wymaga działań na poziomie międzynarodowym. Jesteśmy częścią międzynarodowej sieci i nasze wspólne doświadczenia wskazują, że nasza praca staje się trudniejsza, gdy problemy związane z wodą nie są codziennym tematem programów informacyjnych” — mówi Sonja.

„Z mojego punktu widzenia nasza praca na poziomie lokalnym jest powiązana z działaniami na poziomie krajowym i międzynarodowym” — stwierdza Paula. „Z jednej strony mamy pracowników w terenie, którzy sprawdzają jazy i szlaki wodne i zapewniają ich utrzymywanie w czystości oraz regulowanie poziomów wody zgodnie z życzeniami naszych klientów (rolników, obywateli, organizacji ochrony przyrody). Z drugiej strony mamy wielkie plany, w których wysoce abstrakcyjne zasady ramowej dyrektywy wodnej UE zostały przełożone na protokoły pracy w terenie dla Joepa. Teraz doceniam ten lokalny aspekt. Poprzednio pracowałam w różnych krajach świata na bardzo wysokim poziomie strategicznym i miałam bardzo ograniczoną wiedzę na temat konieczności prawidłowego działania struktur lokalnych”.

„Trudno jest stać mocno na ziemi, kiedy siedzi się w towarzystwie ministrów i omawia globalną strategię wodną. Dla krajów rozwijających się było to dużym problemem — mnóstwo koncepcji strategicznych na wysokim poziomie i niewielkie zrozumienie sytuacji, słabość infrastruktury i inwestycji na szczeblu lokalnym”.

„Teraz, gdy w Europie woda rzeczywiście staje się narastającym problemem, nam również potrzebne jest podejście lokalne z silnym oparciem u podstaw, a także jeszcze większe plany” — mówi Paula.

„Codziennie ośmiu naszych ludzi kontroluje jazy. Wszyscy mieszkają w okolicy i znają tutejszych mieszkańców i lokalne warunki. Bez tego jeden plan w końcu zawodzi i zostaje po prostu zastąpiony innym. Wszyscy musimy pracować, aby poprawić lokalną sytuację i wzmocnić prawo ludzi do zajmowania się własnymi problemami z wodą” — dodaje.

„Poziom lokalny również jest ważny” — zgadza się Sonja. „Zarządzanie oraz funkcjonalne i zdecentralizowane podejście mogą przybierać różne formy i dzięki temu działają. Musimy tylko ponownie skłonić ludzi do zaangażowania i wyjaśnić im istniejące zagrożenie, a także utrzymać ich zaangażowanie” — stwierdza.

Kryzys zarządzania

Chociaż niektórym regionom świata zagraża niedobór wody, a w innych występuje ryzyko powodzi, mówienie o globalnym kryzysie wodnym nie jest właściwe. Zamiast tego stoimy w obliczu kryzysu zarządzania wodą.

Zaspokojenie potrzeb społeczeństwa niskoemisyjnego, efektywnie korzystającego z zasobów, utrzymującego rozwój społeczny i gospodarczy oraz zachowującego zasadnicze funkcje ekosystemów wodnych wymaga przyznania głosu naszym najczęściej milczącym ekosystemom — a więc konieczne jest lobby. Mówimy tu o wyborach natury politycznej, które muszą być oparte na właściwych ramach rządowych i instytucjonalnych.

Historię małego chłopca, który zatkał tamę palcem, często przytacza się dzisiaj w celu przedstawienia kilku różnych podejść do kwestii zarządzania sytuacją. Można ją odnieść do podjęcia działania w niewielkiej skali w celu uniknięcia wielkiej katastrofy. Może też oznaczać raczej próbę leczenia objawów zamiast zajęcia się przyczynami.

W rzeczywistości skuteczna gospodarka wodna, podobnie jak gospodarowanie wieloma innymi zasobami, będzie wymagała rozwiązań łączących działania i decyzje na różnych poziomach. Globalne cele i obowiązki można przełożyć na konkretne osiągnięcia jedynie pod warunkiem, że ich wdrażaniem zajmują się tacy ludzie jak Joep i Paula.

Rewolucja informacyjna

Czasami satelity są w stanie wykonywać dodatkowe zadania oprócz tych, do których zostały przeznaczone. Ramon Hanssen, profesor obserwacji Ziemi na Uniwersytecie Technicznym w Delft, wraz z dwoma kreatywnymi kolegami opracował system monitorowania 17 000 km niderlandzkich wałów ochronnych, z których 5 000 km chroni Holendrów przed morzem i największymi rzekami.

Ich częsta kontrola w terenie byłaby niemożliwa. Jej koszty byłyby o wiele za wysokie. Korzystanie z obrazów radarowych przekazywanych przez europejskie satelity obserwacji Ziemi Envisat i ERS-2 umożliwia dyrekcji generalnej ds. robót publicznych i gospodarki wodnej (Rijkswaterstaat) codzienną kontrolę wałów ochronnych. Można wykryć nawet najmniejsze przesunięcia, gdyż dokładność pomiarów sięga jednego milimetra.

Copyright: Shutterstock

Hanssen nazwał tę koncepcję „Hansje Brinker” — imieniem legendarnego chłopca, który zatkał palcem wały ochronne, aby uchronić kraj przed powodzią. Czy to oznacza, że kontrole przeprowadzane przez dyrekcję generalną nie są już potrzebne? W opinii profesora Hanssena tak nie jest. Radar wskazuje obszary, na które należy zwrócić uwagę ze względu na przesunięcia. Kontroler może wprowadzić współrzędne do systemu nawigacyjnego, który także jest aplikacją z grupy technologii kosmicznych, i wyruszyć w teren w celu przeprowadzenia bardziej szczegółowych badań.

Więcej informacji

Geographical coverage

[+] Show Map

Uwagi

Zarejestruj się!
Otrzymuj powiadomienia o nowych raportach i produktach. Aktualnie mamy 32967 abonentów. Częstotliwość: 3-4 maile miesięcznie.
Archiwum powiadomień
Śledź nasze działania
 
 
 
 
 
Europejska Agencja Środowiska (EEA)
Kongens Nytorv 6
1050 Kopenhaga K
Dania
Telefon: +45 3336 7100